poniedziałek, 23 sierpnia 2010

Okara i kanapki prosto do Twojej japki! I o akcji „Ciasto w miasto”.

Zapraszam Was wszystkich na akcję Ciasto w miasto! Idea jest prosta- pieczemy pyszności a dochód z ich sprzedaży zostanie przeznaczony na kampanię Fundacji Viva - Chów przemysłowy śmierdzi.

Więcej info znajdziecie na stronie Vivy lub na Fejsie.

Nawołuję!Podwińmy rękawy, zaoferujmy swoje rączki, piekarniki i foremki i zróbmy coś fajnego! Jeśli nie wierzycie w swoje kulinarne siły lub vegan-pieczenie to dla was temat z odległej galaktyki, wpadnijcie i przekonajcie się , że ciasta bez jajek i babeczki bez mleka to nie humbug! Zaprośmy znajomych , niech oni zaproszą swoich. Pamiętajcie, im więcej głodnych brzuchów tym więcej zebranej kasy!

A teraz o nie-słodkim.
O produkcji soj-mleka i górach okary była mowa już w poprzednim wpisie. Dziś continuum tego tematu.


Śniadaniowy „hummus” z fasoli i okary.

Składniki:
• Okara (1/2 szklanki)
• Fasola (1/2 szklanki uprzednio ugotowanej)
• Sok z cytryny do smaku
• Uprażony i zmielony sezam
• Czosnek
• Sól, pieprz, papryka
• Sos sojowo grzybowy

1. Nic skomplikowanego nas nie czeka – miksujemy wszystko.

Foto przedstawia wspólną celebrację śniadania z Moimi. Nie ma nic przyjemniejszego od możliwości zaserwowania Moim nad ranem śniadania. Nie byle jakiego , musi być na wypasie!
Podstawą każdej wizyty jest Paprykarz, spożywany o każdej porze dnia i nocy. Można rzec, że moje mieszkanie jest mekką do której pielgrzymują wyznawcy błogosławionego Paprykarzu.
Na talerzach pojawiło się również awokado, uprażony słonecznik, kiełki pszenicy i dużo surowizny w postaci pomidorowo-ogórkowej.


Z pozostałości okary zostały zrobione kotleciki

Składniki:\
• Okara (około 3 szklanki)
• Marchewki (2 sztuki, starte)
• Pietruszki ( 2 sztuki , starte)
• Płatki owsiane (1 szklanka)
• Papryka czerwona (1/2 strąka)
• Cebula
• Natka pietruszki
• Kukurydza
• Cukinia (1/2 małej, starta)
• Czosnek
• Sambal
• Mąka kuku
• Sos sojowo-grzybowy
• Chilli
• Papryka
• Sól ziołowa
• Pieprz czarny i Cayenne

1.Szklimy cebulę, wrzucamy resztę warzyw. Chwilę smażymy, potem dusimy aż do miękkości.
2. Dodajemy mąkę, przyprawy, odstawiamy na godzinę.
3. Formujemy kotleciki . Pieczemy lub smażymy.

2 komentarze:

  1. oj,chętnie bym się przyłączyła...szkoda że mnie nie ma w Polsce:/
    a jedzonko które zrobiłaś, pierwsza klasa :) na hummus fasolowo-okarowy na pewno się skuszę!
    pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  2. na akcję ciasto w miasto na pewno pójdę ale ciągle się waham czy jako zjadacz czy jako wypiekaz :) lenistwo i przygotowania do wyjazdu trochę mnie paraliżują ;)

    OdpowiedzUsuń