Przyjęło się u mnie w domu , że piątki jada się kaszę gryczaną! Jest to jedyna schematyczna czynność której nie obalam, nie buntuję się. W piątki nie muszę się zastanawiać „co na obiad”!!

Z
Nakarmić duszęSkładniki: • Torebka kaszy gryczanej
• Olej ryżowy (lub inny)
• Olej lniany
• Łyżka rodzynków
• Suszony tymianek
• Ziarno kardamonu
• Sok z cytryny
• Pieprz
1. Na suchej patelni uprażyć kaszę (wyswobodzoną wcześniej z woreczka). Wlać Olej ryżowy, smażyć chwilę mieszając.
2. Dodać rodzynki, zalać wodą, dodać pieprz i rozgnieciony kardamon.
3. Gotować około 15 minut (czas zależy od kaszy). Zestawić z ognia i dodać łyżeczkę soku z cytryny, tymianek i olej lniany.
Podano z sałatą i kiełkami fasoli mung, polano jogurtem, obsypano siemieniem lnianym.
Nadspodziewanie smaczne! Nie sądziłam, że takie połączenie smaków da taki efekt!